Zdrowieć w AA
Anonimowi Alkoholicy Pytania i Odpowiedzi

• Czy AA może pomóc mi finansowo?
Zazwyczaj ci, którzy zwracają się o pomoc do AA, znajdują się w poważnych kłopotach materialnych. Nic zatem dziwnego, że niektórzy mogą mieć nadzieję, iż AA pomoże im wyjść z najpilniejszych tarapatów finansowych. Już bardzo wcześnie stwierdzono w AA, że pieniądze lub ich brak, nie mają nic wspólnego z zaprzestaniem picia i znalezieniem własnej drogi wyjścia z wielu nabrzmiałych problemów, narosłych w trakcie picia. Brak pieniędzy - nawet przy wielkich długach - nie stanowi żadnej przeszkody dla alkoholika, który decyduje się stanąć twarzą w twarz wobec rzeczywistości bez alkoholu. Po uporaniu się z największym problemem , jakim jest zaprzestanie picia, inne problemy łącznie z finansowymi ? "Jakoś" też się rozwiązywały. Niektórzy członkowie AA stosunkowo szybko i niemal sensacyjne odzyskiwali to, co stracili; dla innych była to droga długa i trudna. Zasadnicza odpowiedź na to pytanie sprowadza się do tego, że AA istnieje tylko dla jednego celu, który w żaden sposób nie jest związany z sytuacją materialną. Nie ma żadnych przeciwwskazań, aby nowicjusza zapraszać na posiłki, darowywać mu ubrania czy nawet trochę pieniędzy. Jest to sprawa indywidualnej decyzji i uznania. Jednakże byłoby ze szkodą dla wspólnoty, gdyby alkoholik odniósł wrażenie, że AA jest jakąś organizacją charytatywną, pomagającą finansowo swoim członkom.
• Jak autorytety lekarskie zapatrują się na Wspólnotę AA ?
Od swego zarania Wspólnota AA cieszy się przyjaźnią i poparciem lekarzy zaznajomionych z jej programem zdrowienia z alkoholizmu. Jak żadna inna grupa ludzi właśnie lekarze są w stanie ocenić, jak nieskuteczne były metody podejścia do choroby alkoholowej stosowane do czasu powstania AA. Wspólnota AA nigdy nie pretendowała do tego, że jest jedynym panaceum na alkoholizm; jednakże jej program przynosił dobre rezultaty tam, gdzie nieskuteczne okazywały się inne metody i stąd często lekarze są dzisiaj najgorętszymi rzecznikami programu AA. Wyrazem stosunku lekarzy do AA było wysunięcie w 1951 roku przez Amerykańskie Towarzystwo Zdrowia Psychicznego kandydatury wspólnoty Anonimowych Alkoholików do słynnej Nagrody Laskera w dowód formalnego uznania sukcesu AA w leczeniu alkoholizmu jako choroby i wymazywania jego społecznego piętna. W niektórych społeczeństwach wspólnota AA jest ciągle nową (lub nie znaną) i nie wszyscy lekarze znają jej program. Poniżej zamieszczamy fragmenty uwag czołowych autorytetów lekarskich na temat AA. W roku 1967 Amerykańskie Towarzystwo Lekarskie stwierdziło, że uczestnictwo w AA jest najefektywniejszym środkiem leczenia alkoholizmu, cytując słowa dr Ruth Fox, wybitnego autorytetu w dziedzinie alkoholizmu, a następnie Dyrektora Krajowej Rady ds. Alkoholizmu : "Ze swymi tysiącami grup i 300 000 leczących się alkoholików (obecnie ponad 2 miliony) AA niewątpliwie zrobiło dużo więcej, niż my wszyscy razem. Dla pacjentów, którzy mogą i chcą zaakceptować tę wspólnotę, AA to jedyna skuteczna metoda terapii". "Mam ogromny szacunek dla AA za to, że działa, za ducha tej wspólnoty, za podstawową filozofię wzajemnej pomocy. Nie unikam żadnej sposobności dla wyrażenia swego poparcia, publicznie i prywatnie, wszędzie tam, gdzie może się przydać". Dr Klar Menninger Fundacja Menningera "Być może najefektywniejszą metodą rehabilitacji alkoholika jest filozofia życia, pozostająca w zgodzie z jednostką i jej rodziną, pasjonująca wiara w siebie pojawiająca się dopiero wtedy, kiedy jednostka nauczyła się rozumieć samą siebie oraz ścisły związek z innymi ludźmi o podobnych do niej przeżyciach. Współpraca lekarza ze wspólnotą Anonimowych Alkoholików jest jednym ze sposobów przekazania tego wszystkiego pacjentowi". Dr Marvin A. Block Członek Komisji ds. Alkoholizmu i Uzależnienia Lekowego Amerykańskiego Towarzystwa Lekarskiego.
• Jakie zdanie na temat Wspólnoty AA mają przywódcy religijni ?
Chyba żaden z ruchów świeckich nie jest tak silnie popierany przez duchowieństwo różnych wyznań, jak AA. Podobnie jak i lekarze, tak i duchowi doradcy ludzkości trapią się od dawna problemem alkoholizmu. Wielu z nich słyszało wielokrotnie, jak uczciwi ludzie składali najszczersze przyrzeczenia trzymania się z dala od alkoholu, nad którym przestali panować - po to, aby je łamać po kilku godzinach, dniach czy tygodniach. Współczucie, zrozumienie czy apele do ich sumień nie na wiele się zdały. Nic więc dziwnego, że AA, proponując bardziej sposób na życie niż konkretną religię, jest tak przychylnie traktowane przez przedstawicieli różnych wyznań.
Oto ich niektóre opinie. "The Directors Bulletin", czasopismo Jezuitów, publikowane w St. Louis, Mo. pisze: "Ojciec Dowling, of The Queen's Work", miał wyjątkową okazję obserwowania wspólnoty AA. Stwierdził on, "że myślą przewodnią wspólnoty AA jest wyrzeczenie, pokora, miłość bliźniego, dobry przykład oraz nowe sposoby wypoczynku. We wspólnocie tej reprezentowane są wszystkie wyznania. Czytelnicy mogą nam uwierzyć, że żaden artykuł ani książka o tej wspólnocie w jednej dziesiątej nie są tak przekonujące jak osobisty kontakt z jednostką czy grupą AA, z ludźmi, których życie rodzinne uległo przekształceniu z chaosu w głęboką harmonię". Żyjący Kościół " (Episkopalny): "Podstawą wspólnoty Anonimowych Alkoholików jest prawdziwie chrześcijańska zasada, że człowiek może pomóc sobie jedynie przez pomaganie innym. Program AA nazywany jest przez uczestników tej wspólnoty - programem ubezpieczenia wzajemnego (self-insurance). Setki mężczyzn i kobiet uzyskują pewność i szacunek dla samych siebie poprzez przywracanie zdrowia fizycznego, psychicznego i duchowego; bez poddania się tej wyjątkowo skutecznej zasadzie ludzie ci pozostawaliby na marginesie życia".
• Czy mogę przyprowadzić na spotkanie AA krewnych lub znajomych ?
Każdy zainteresowany Wspólnotą AA, bez względu na to czy jest członkiem Wspólnoty, czy nie, jest mile witany na otwartych spotkaniach AA. Najlepiej skontaktować się bezpośrednio z grupą AA i dowiedzieć się, jakie w niej panują zwyczaje. Szczególnie nowicjuszom zaleca się, aby przyprowadzali na te spotkania swoje żony, mężów lub przyjaciół, ponieważ zrozumienie przez nich programu AA może mieć ogromne znaczenie dla alkoholika w osiągnięciu przez niego trzeźwości i trwaniu w niej. Wielu małżonków uczęszcza na spotkania otwarte systematycznie, biorąc aktywny udział w zajęciach grupy AA. Należy pamiętać, że spotkania zamknięte są przeznaczone wyłącznie dla alkoholików.
• Jak wstępuje się do AA ?
Nikt nie "zapisuje się" do AA w powszechnie przyjętym sensie. Nie wypełnia się żadnej deklaracji członkowskiej w większości grup AA nie ma żadnego wykazu członków nie ma wpisowego, składek ani żadnych opłat. Większość ludzi włącza się do AA, przychodząc po prostu na spotkanie AA. Do AA mogli trafić w różny sposób. Doszedłszy - wskutek picia - do przekonania, że chcą zaprzestać pić - mogli zgłosić się do punktu kontaktowego AA lub do Biura Służby Krajowej AA w Warszawie, ul. Chmielna 20, skąd dostali adres lokalnej grupy AA. Innych mógł skierować lekarz poradni odwykowej, albo przyprowadził ich przyjaciel, krewny lub duchowy doradca. Zazwyczaj nowicjusz, przed pierwszym jego spotkaniem AA, ma okazję rozmawiać z jednym lub kilkoma członkami wspólnoty. Daje to możliwość zorientowania się, jak AA pomogło jego rozmówcom. Nowicjusz uzyskuje informacje o chorobie alkoholowej i o AA, co pomaga mu przekonać się, czy rzeczywiście ma szczerą chęć zaprzestania picia. "Jedynym wymogiem przynależności do AA jest chęć zaprzestania picia". Do AA nikt nikogo nie werbuje ani nie zmusza. Jeżeli po kilku spotkaniach ktoś uzna, że to nie dla niego (niej), to nikt nie będzie go namawiał do ponownego przyjścia. Co najwyżej poradzą mu, aby nie odcinał się na zawsze, ale nikt z AA nie będzie nigdy decydował za kogoś innego. Tylko sam zainteresowany alkoholik może powiedzieć, czy AA jest mu potrzebne, czy nie.
• Czy w AA jest dużo kobiet alkoholiczek ?
Liczba kobiet, znajdujących pomoc w AA, wciąż rośnie. Około 1/3 ogólnej liczby członków AA to kobiety, lecz ich udział wśród nowo przybyłych stale wzrasta. Kobiety, podobnie jak mężczyźni, wywodzą się z różnych klas społecznych i reprezentują różne modele picia. Istnieje ogólne przekonanie, że kobieta alkoholiczka ma szczególne problemy do rozwiązania. Ponieważ społeczeństwo zazwyczaj bardziej surowo ocenia zachowanie kobiet, niektóre kobiety mają poczucie, że ich nie kontrolowane picie spotyka się z większym oburzeniem, niż ma to miejsce w przypadku mężczyzn. W AA nie robi się różnic pomiędzy kobietą i mężczyzną. Niezależnie od wieku, pochodzenia, majątku czy wykształcenia - kobieta alkoholiczka i mężczyzna alkoholik znajdują zrozumienie i pomoc w AA. W grupie AA kobiety pełnią takie same funkcje jak mężczyźni.
• Czy AA jest Wspólnotą religijną?
AA nie jest wspólnotą religijną, ponieważ jej uczestnicy nie muszą wyznawać żadnej religii. Wprawdzie AA jest popierane i aprobowane przez wielu przywódców religijnych, wspólnota nie jest związana z żadną sektą ani wyznaniem. Do AA należą katolicy, protestanci, żydzi, wyznawcy innych religii, agnostycy i ateiści. Program AA zdrowienia z alkoholizmu jest niewątpliwie oparty na akceptacji pewnych wartości duchowych. Każdy z członków wspólnoty może te wartości dowolnie interpretować lub w ogóle o nich nie myśleć. Większość członków AA przed przystąpieniem do wspólnoty przyznała, że jest bezsilna wobec alkoholu i nie panuje nad piciem. Alkohol stał się siłą większą od nich samych i w takiej formie został zaakceptowany. AA sugeruje, że aby osiągnąć i utrzymać trzeźwość, alkoholicy muszą oprzeć się na innej sile, która będzie większa od nich samych. Niektórzy uznają grupę AA za taką silę, wierzący nazywają ją Bogiem, jakkolwiek Go pojmują, a jeszcze inni mają swoją, własną koncepcję Siły Wyższej. Niektórzy alkoholicy, przychodząc do AA, są przeciwni akceptowaniu jakiejkolwiek siły większej od nich samych. Doświadczenie uczy jednak, że jeżeli są gotowi słuchać i regularnie uczestniczą w spotkaniach AA, nie mają szczególnych trudności w rozwiązaniu tego problemu w odpowiadając
• Kto "rządzi" w AA ?
W AA nie ma żadnej formalnej "władzy" ani "rządu". Jednakże zrozumiałe jest, że nawet w zupełnie nieformalnej organizacji pewne zadania muszą być wykonywane. Np. trzeba zapewnić pomieszczenie na spotkania grupy AA, ustalić i przestrzegać godziny rozpoczęcia i zakończenia zebrań itp. Należy także zapewniać kawę, herbatę i inne napoje, co tak bardzo uprzyjemnia nastrój i atmosferę towarzyską spotkania. Wiele grup wyznacza też osobę ze swego grona, odpowiedzialną wobec grupy za kontakt z krajową i międzynarodową wspólnotą AA. W początkowym okresie tworzenia grupy AA, zakładający ją ochotnicy wyznaczają sobie takie zadania, których pełnienie jest konieczne dla funkcjonowania grupy AA, a oni sami są wtedy "sługami" grupy. Należy jednak jak najszybciej - w drodze wyborów - podzielić zadania na kilka osób, na określony czas, po upływie którego zadania te przejmują inni członkowie wybrani przez grupę. Typowa grupa AA ma rzecznika, skarbnika oraz mandatariusza do występowania w imieniu grupy na spotkaniach regionalnych lub krajowych. Nowicjusze w grupie, po jakimś okresie niepicia, powinni brać na siebie niektóre zadania. Podobnie dzieje się na szczeblach regionalnych i krajowym, gdzie występują pewne zadania do wykonania. Należy wydawać literaturę AA i rozprowadzać pomiędzy zainteresowane grupy i osoby w kraju. Trzeba prowadzić korespondencję z grupami i odpowiadać na listy w sprawie programu AA i charakteru tej wspólnoty oraz udzielać informacji na temat wspólnoty AA oraz współpracować z lekarzami i duchownymi, zakładami pracy i instytucjami różnego typu. Trzeba też utrzymywać kontakt z prasą, radiem, telewizją, filmem i innymi ośrodkami masowego przekazu. Dla zapewnienia prawidłowego rozwoju wspólnoty AA najstarsi jej członkowie wraz ze swymi niepijącymi przyjaciółmi powołali coś w rodzaju rady, która obecnie nosi nazwę Centrali Służb AA (General Service Board of Alcoholics Anonymous). Centrala jest strażnikiem tradycji AA i opiekunem wszystkich służb AA oraz czuwa nad jakością usług świadczonych przez General Service Office w Nowym Yorku. Połączeniem między Centralą a grupami AA w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie jest Konferencja Służb Ogólnych. Konferencja składa się z około 91 delegatów regionów AA, 21 powierników w Zarządzie oraz członków personelu. Biuro Służb Ogólnych i innych, zwoływane jest co roku na kilka dni. Konferencja jest wyłącznie doradczym organem. Nie posiada władzy do regulacji czy sprawowania rządów we wspólnocie. Tak więc odpowiedź na pytanie "Kto rządzi w AA ?" sprowadza się do tego, że jest to wspólnota wysoce demokratyczna, w której nie ma władzy centralnej i której organizacja formalna ogranicza się do minimum
• Ile kosztuje członkostwo w AA ?
Uczestnictwo w AA nie wiąże się z żadnymi zobowiązaniami finansowymi. Program AA zdrowienia z alkoholizmu jest dostępny dla każdego, kto szczerze pragnie przestać pić, bez względu na to, czy jest milionerem czy bez grosza. Większość grup AA praktykuje tzw. zrzutkę w czasie lub po spotkaniu, przeznaczoną na opłatę sali spotkań, kawę, herbatę, ciastka itp. Przeważnie też grupy AA przeznaczają dobrowolnie część tak zbieranych pieniędzy na krajowe i międzynarodowe potrzeby wspólnoty AA. Te fundusze, pochodzące od grup, wykorzystywane są na pomoc nowym i słabym grupom AA oraz na popularyzowanie idei AA wśród wielu alkoholików, którzy ich jeszcze nie znają. Istotne jest to, że uczestniczenie we wspólnocie AA nie jest związane z żadnym warunkiem finansowego wsparcia. Wiele grup AA ustaliło nawet górną granicę wpłat poszczególnych członków Wspólnota AA to samo finansujące się bractwo, nie przyjmujące również żadnej pomocy z zewnątrz.
• Czy w AA obowiązują jakieś przepisy?
Brak przepisów, postanowień i obowiązujących wymagań jest jedną z wyjątkowych cech zarówno grupy AA jak i ogólnoświatowej wspólnoty AA. Nie ma czegoś takiego, jak obowiązek uczestniczenia w określonej liczbie spotkań AA. Większość grup ma niepisane tradycje jak ta, że kto nadal pije, zachowuje się hałaśliwie i zakłóca przebieg spotkania - może zostać wyproszony; będzie jednak zawsze mile powitany z powrotem, o ile nie będzie przeszkadzać. W tym czasie członkowie grupy zrobią wszystko, aby pomóc takiej osobie wytrzeźwieć, o ile ta osoba tego chce,,aby trzeżwieć
• Jak powstała Wspólnota AA ?
Wspólnota AA powstała w 1935 roku w Akron w stanie Ohio, kiedy to przebywający tam w interesach biznesmen z Nowego Jorku, zachowujący z powodzeniem trzeźwość po raz pierwszy od lat, zaczął szukać towarzystwa drugiego alkoholika. W pierwszych miesiącach trzeźwości przekonał się on, że kiedy próbuje pomagać innym pijącym w przerwaniu picia, sam przestaje mieć ochotę na kieliszek. W Akron skierowano go do nałogowego pijaka - lekarza. Działając razem stwierdzili, że ich zdolność zachowywania trzeźwości ma ścisły związek z niesieniem przez nich pomocy innym alkoholikom. W ciągu następnych czterech lat wspólnota ta jeszcze bez nazwy, nie posiadająca żadnej zorganizowanej formy ani żadnej literatury, rozwijała się powoli. Nowe grupy AA powstały w Nowym Jorku, Cleveland i kilku innych ośrodkach. Po opublikowaniu w roku 1939 książki "Anonimowi Alkoholicy" od której tytułu wspólnota wzięła nazwę, i dzięki pomocy przyjaciół-nie alkoholików, wspólnota zaczęła przyciągać uwagę w kraju i za granicą. W Nowym Jorku otwarto Biuro Usług, którego zadaniem było odpowiadanie na tysiące pytań i próśb o literaturę AA, jakie napływały każdego roku.
• Kim są Anonimowi Alkoholicy?
Istotę i charakter AA podkreśla się w praktyce dwojako. "Anonimowi Alkoholicy są wspólnotą mężczyzn i kobiet, którzy dzielą się nawzajem swoim doświadczeniem, siłą i nadzieją, aby rozwiązać swój problem i innym pomagać w wyzdrowieniu z alkoholizmu. Jedynym warunkiem uczestnictwa jest chęć zaprzestania picia. W AA nie ma żadnych składek ani opłat ; jesteśmy samowystarczalni poprzez własne, dobrowolne datki. Wspólnota AA nie jest związana z żadną sektą, wyznaniem, partią lub instytucją, nie angażuje się w żadne publiczne polemiki, nie zajmuje stanowiska w jakichkolwiek sporach. Naszym najważniejszym celem jest trwać w trzeźwości i pomagać innym alkoholikom w jej osiągnięciu". Tym " problemem" jest alkoholizm. Mężczyźni i kobiety, uczestnicy wspólnoty AA, zawsze są i będą przede wszystkim alkoholikami, nawet jeżeli mają inne nałogi. Przyznali oni ostatecznie, że są bezsilni wobec alkoholu w jakiejkolwiek postaci; obecnie trzymają się od niego z daleka. Bardzo ważne jest to, że nie usiłują już radzić sobie z tym problemem sami. Omawiają go z innymi alkoholikami. To "dzielenie się doświadczeniem, siłą i nadzieją" wydaje się kluczowym elementem, który umożliwia im życie bez alkoholu, w większości przypadków nawet bez chęci picia. Drugi sposób scharakteryzowania AA to zobrazowanie struktury wspólnoty. Wspólnota liczy ponad 2 miliony mężczyzn i kobiet w ponad 140 krajach świata. Ludzie ci spotykają się w grupach AA, których liczebność waha się od dwóch niepijących alkoholików do setek w większych aglomeracjach. W wielkich miastach działają obok siebie dziesiątki grup AA, przy czym każda z nich regularnie spotyka się na swoich zebraniach. Wiele spotkań AA to tzw. "otwarte spotkania"; inne grupy preferują tzw. "zamknięte spotkania AA", na których omawia się takie problemy, których istota i sens mogą być nie zrozumiałe dla osób niepijących. Grupa AA jest podstawowym ogniwem wspólnoty AA. Otwarte zebrania AA, na których spotykają się alkoholicy, ich rodziny i osoby zaprzyjaźnione, cechuje życzliwość i zrozumienie oraz chęć wzajemnej pomocy. Na świecie funkcjonuje ponad 100 000 grup AA, w tym setki w szpitalach, więzieniach i innych zakładach zamkniętych.
Co to jest alkoholizm ?
Istnieje wiele poglądów na to, czym właściwie jest alkoholizm. Najbardziej sensowne określenie, przyjęte też przez AA, określa alkoholizm jako chorobę, postępującą chorobę, z której nigdy nie można się wyleczyć, ale którą można powstrzymać. Wielu AA uważa także, że choroba ta jest połączeniem uczulenia fizycznego na alkohol z psychiczną obsesją picia, której nie można przezwyciężyć samą siłą woli i to bez względu na konsekwencje picia. Przed przystąpieniem do AA wielu alkoholików, którzy nie potrafili sami przestać pić, uważało siebie za ludzi słabej woli, a nawet za psychicznie niezrównoważonych. AA przyjęto pogląd, że alkoholicy to ludzie chorzy, którzy mogą wrócić do zdrowia fizycznego i psychicznego, o ile zastosują się do prostego programu, który już został skutecznie wypróbowany przez ponad milion mężczyzn i kobiet. Nie ma nic moralnie złego w fakcie, że jest się chorym na chorobę, która nazywa się alkoholizm. W chorobie tej wolna wola nie ma nic do rzeczy, ponieważ chory utracił panowanie nad alkoholem. Ważne jest, aby przyjąć ten fakt do wiadomości i skorzystać z możliwej do uzyskania pomocy. Trzeba też chcieć od tej choroby się uwolnić. Doświadczenie dowodzi, że program AA daje dobre wyniki u tych wszystkich alkoholików, którzy szczerze chcą przestać pić; nie skutkuje zazwyczaj wobec tych, którzy nie są całkowicie gotowi skończyć z piciem.
• Skąd mam wiedzieć czy rzeczywiście jestem alkoholikiem?
O tym zadecydować możesz tylko ty sam. Wielu członkom wspólnoty AA wmawiano poprzednio, że do uporania się z ich alkoholowym problemem potrzeba jedynie większej siły woli, zmiany otoczenia, zwiększonego wypoczynku i jakiegoś zajmującego hobby. Ci ludzie zwrócili się jednak do AA, ponieważ w głębi duszy czuli, że alkohol pokonał ich na tyle, że gotowi są zrobić wszystko, co wyzwoli ich od przymusu picia. Niektórzy z nich przeżyli wiele tragedii osobistych i zawodowych zanim przyznali, że alkohol jest nie dla nich. Kiedy pili, zaniedbywali się, kradli, kłamali, oszukiwali, a nawet zabijali. Wykorzystywali swoich pracodawców i swoje rodziny. Nie można było w niczym na nich polegać. Marnotrawili dobra materialne, a także swoje talenty i wartości duchowe. Do AA zwrócili się także ci, którzy nie mieli za sobą tak tragicznych przejść. Alkohol dotąd nie zaprowadził ich ani do więzienia, ani do szpitala. Ich nadmierne picie mogło pozostawać nie zauważone nawet przez najbliższych. Dowiedzieli się jednak o alkoholizmie wystarczająco dużo, aby się przestraszyć. Przyszli do AA, zanim cena alkoholizmu była zbyt wysoka. W AA mówi się; że nie ma czegoś takiego jak "trochę alkoholik". Albo się nim jest, albo nie. Tylko ten kto pije, jest w stanie powiedzieć, czy alkohol stał się dla niego problemem nie do opanowania.
• Czy członek Wspólnoty AA nie może pić nawet piwa ?
W AA nie ma żadnego przymusu i nikt nie kontroluje nikogo czy pije, czy nie pije. Odpowiedź sprowadza się do tego, że jeżeli ktoś jest alkoholikiem, to w interesie własnym powinien unikać kontaktu z alkoholem w jakiejkolwiek postaci. Alkohol zawsze jest alkoholem, bez względu na to, czy to jest martini, czy whisky z wodą sodową, kieliszek szampana, małe piwo. Dla alkoholika jeden kieliszek alkoholu w jakiejkolwiek postaci to o jeden kieliszek za dużo, a dwadzieścia za mało. Aby mieć pewność zachowania trzeźwości, alkoholicy muszą po porostu unikać wszelkiego kontaktu z alkoholem bez względu na jego ilość i rodzaj, nawet wtedy, kiedy myślą, że potrafią się kontrolować. Oczywiście niewiele osób upija się jedną lub dwoma butelkami piwa. Alkoholik wie o tym lepiej niż inni. Lecz alkoholicy starają się udowadniać sobie, że wypiją jedną, dwie, a może i trzy butelki piwa, i na tym poprzestaną. Czasami udaje im się to przez wiele dni, a nawet tygodni. Ale wtedy mogą też dojść do wniosku, że skoro już tak piją, to mogą sobie " popić na całego". Zwiększają więc stopniowo ilość wypijanego piwa lub wina, albo przerzucają się na mocniejsze alkohole
• Ludzie mówili,że nie jestem alkoholikiem,ale z moim piciem jest coraz gorzej.Czy powinienem przyłączyć się do AA ?
Liczni AA, wówczas gdy pili, słyszeli zapewnienia rodziny, przyjaciół, a nawet lekarzy - że nie są alkoholikami. Zazwyczaj sam alkoholik utrudnia rozeznanie, ponieważ nie chce dostrzec rozmiarów swego pijaństwa. Nie będąc szczery do końca wobec lekarza, utrudnia mu tym samym przyjście z pomocą. W tej sytuacji i tak można się dziwić, że wielu lekarzom udaje się przejrzeć typowe wykręty i matactwa pijących i postawić prawidłową diagnozę. Nie sposób przecenić znaczenia tego, że najważniejszą decyzję, czyli odpowiedź na pytanie, czy jestem alkoholikiem, musi podjąć sam zainteresowany. Tylko on lub ona, a nie lekarz, rodzina lub przyjaciele mogą taką decyzję podjąć. Ale raz podjęta oznacza, że połowa batalii o trzeźwość została wygrana. Pozostawienie tej decyzji innym prowadzi często do tego, że alkoholik niepotrzebnie przedłuża tragedię i nieszczęścia wynikające z nie kontrolowanego picia.
• Skąd mam wiedzieć, czy potrzebuję AA, skoro mogę nie pić przez dłuższy czas ?
Na tak postawione pytanie wielu AA odpowiada, że to, czy ktoś jest alkoholikiem, czy też nim nie jest, nie zależy od tego jak często pije, ale od sposobu picia. Wielu nałogowych alkoholików może obywać się bez alkoholu tygodniami, miesiącami a nawet latami. W okresie trzeźwości w ogóle nie myślą o alkoholu. Bez jakiegokolwiek wysiłku potrafią zadecydować, czy wypić, czy też nie: wolą jednak nie pić! I nagle, z jakiegoś nieznanego powodu, lub w ogóle bez żadnej przyczyny - zaczynają wielkie picie. Zaniedbują pracę, rodzinę i inne obowiązki. To picie może niekiedy skończyć się po jednej nocy, ale także może przeciągnąć się na wiele dni i tygodni. Kiedy pijaństwo się kończy, osobnik jest osłabiony i pełen wyrzutów sumienia, skruszony postanawia już nigdy nie dopuścić do czegoś podobnego. Ale ponownie do tego dochodzi. Ten rodzaj "okresowego" picia może zwieść zarówno osoby najbliższe ,jak i samego pijącego. On czy ona nie rozumieją, dlaczego w okresach dłuższej lub krótszej abstynencji alkohol absolutnie ich nie pociąga i dlaczego, kiedy już zaczną pić, nie są w stanie kontrolować swego picia. Pijak "okresowy" może być alkoholikiem lub nie. Jeżeli jednak picie wymyka się naszej kontroli, a okresy między kolejnymi zapiciami są coraz krótsze - to trzeba przyjrzeć się problemowi z bliska. Jeżeli osoba pijąca gotowa jest przyznać, że jest alkoholikiem - to tym samym zrobiła pierwszy krok na drodze do trwałej trzeźwości, którą cieszą się tysiące Anonimowych Alkoholików.
• Czy można samemu osiągnąć trzeźwość tylko dzięki czytaniu literatury AA ?
Niewielu ludzi przerwało picie w rezultacie samego tylko przeczytania publikacji "Anonimowi Alkoholicy" , "Wielkiej Księgi" AA, która zawiera podstawowe zasady programu zdrowienia z alkoholizmu. Prawie wszyscy jednak, którym się udało, zaczęli szukać towarzystwa innych alkoholików, aby dzielić się z nimi swoimi doświadczeniami i trzeźwością. Program AA przynosi najlepsze rezultaty tym, którzy przyjęli go i zaakceptowali jako program nie indywidualny, lecz grupowy. Spotykając się z innymi alkoholikami na zebraniach grupy AA, mogą dowiedzieć się więcej o swoim problemie i sposobach jego przezwyciężenia. Przebywają z ludźmi, którzy dzielą się swoimi dawnymi przeżyciami, obecnymi problemami i nadziejami. Pozbywają się uczucia samotności, które mogło być istotnym powodem picia.
Czy ktokolwiek może się dowiedzieć, że jestem alkoholikiem po moim wstąpieniu do AA ?
Anonimowość jest i zawsze była fundamentalną zasadą AA. Większość członków AA, po pewnym okresie ich pobytu we wspólnocie, nie ma szczególnych obiekcji co do tego, że inni mogą się o tym dowiedzieć. Do tradycji AA należy nie ujawnianie swego członkostwa w AA w prasie, radiu lub innych środkach masowego przekazu. Nikt też nie ma prawa naruszyć anonimowości innego członka. Oznacza to, że wstępujący do AA może mieć pewność, że nikt nie ujawni jego lub jej zwierzeń ze spotkania AA. Starsi stażem AA wiedzą, jak czuje się nowicjusz. Pamiętają własne obawy przed tym, aby nikt publicznie nie nazwał ich tym okropnie brzmiącym słowem: "ALKOHOLIK". Później, już jako AA, nowicjusze z rozbawieniem przypominają sobie swoje obawy przed publicznym ujawnieniem, że przestali pić. Kiedy alkoholicy piją, wiadomości o ich wyczynach rozchodzą się błyskawicznie. Większość alkoholików zyskała miano przewlekłych pijaków na długo przed tym, zanim trafiła do AA. Trudno w ogóle przypuszczać, że ich picie - z nielicznymi wyjątkami - mogło być tajemnicą. W tej sytuacji byłoby czymś nadzwyczajnym, gdyby dobra nowina, że alkoholik przestał pić, nie wzbudziła komentarzy. Niezależnie jednak od okoliczności, fakt przynależności nowicjusza do AA nie może być ujawniony przez nikogo, poza nim samym, a nawet i wtedy może on to uczynić jedynie w taki sposób, aby nie zaszkodzić Wspólnocie AA.
• Czy moje interesy i sprawy wymagające częstych kontaktów towarzyskich nie ucierpią, gdy przestanę pić?
Picie towarzyskie stało się obecnie zaakceptowanym elementem załatwiania interesów, tak że wydaje się to czymś naturalnym i niezbędnym. Wiele osób w AA potwierdzi ten fakt, że liczne transakcje i interesy przeprowadzali w knajpach, pokojach hotelowych, podczas pijatyk i przyjęć w domach prywatnych. Zdumiewające okazuje się raczej to, jak wiele spraw załatwia się na świecie bez alkoholu. Dla wielu alkoholików odkrycie, że mnóstwo ludzi na kierowniczych stanowiskach znalazło się tam bez uciekania się do alkoholu będzie kolejną, zadziwiającą prawdą. Wielu AA, którzy obecnie zachowują trzeźwość, przyznaje, że wykorzystywali kontakty służbowe jako jedno z usprawiedliwień swego picia. Teraz stwierdzają, że nie pijąc, załatwiają właściwie dużo więcej spraw niż poprzednio. Okazuje się, że trzeźwość nie umniejsza ich umiejętności zdobywania nowych przyjaciół oraz poparcia wpływowych ludzi pomocnych w załatwianiu ich interesów. Nie oznacza to, że wszyscy AA zaczną nagle unikać swoich przyjaciół lub partnerów, którzy piją. Jeżeli ktoś taki zamierza wypić kieliszek czy dwa przed posiłkiem, to członek AA wypije jakiś napój bezalkoholowy, kawę lub sok. Członek AA, zaproszony na przyjęcie, na którym podaje się też alkohol, nie zawaha się wziąć w nim udziału. Alkoholik wie z doświadczenia, że goście i tak zajmują się swoimi sprawami i nie zwracają specjalnej uwagi na to, kto co i ile pije. Po pewnym czasie, kiedy nowicjusz zaczyna odczuwać dumę z wykonywanej pracy, przekonuje się, że źródło sukcesów tkwi w rzetelnej pracy. Nie było to tak oczywiste wtedy, kiedy pił. Przeważało przekonanie, że urok osobisty, pomysłowość i zalety towarzyskie były najważniejsze na drodze życiowego sukcesu. I chociaż to prawda, że cechy te pomagają komuś, kto pije w sposób kontrolowany, to nie wystarczają one alkoholikowi, chociażby dlatego, że przypisuje on im zbyt wielkie znaczenie
• Czy AA może pomóc komuś, kto znalazł się na dnie ?
Nasze doświadczenia wskazują na to, że AA pomaga prawie wszystkim, którzy naprawdę chcą przestać pić, niezależnie od ich aktualnej sytuacji materialnej czy społecznej. Wśród członków AA wielu jest takich, którzy przeszli przez więzienie, szpital albo zakład psychiatryczny lub odwykowy. Człowiek wykolejony przez życie, zgłaszając się do AA ,jest w takiej samej sytuacji, jak każdy inny. Przestał kierować swoim życiem dokładnie z tego samego powodu, co wszyscy pozostali uczestnicy wspólnoty AA. Członek AA nie jest osądzany na podstawie tego, jak mówi lub jak się ubiera, czy też ile ma pieniędzy. W AA liczy się jedynie to, czy rzeczywiście chce przestać pić. Jeżeli tak, to zawsze zostanie serdecznie powitany. Najprawdopodobniej okaże się, że nawet najgorsze przeżycia nowicjusza są niczym w porównaniu z innymi.
• Czy alkoholicy, którzy już przestali pić, także zgłaszają się do AA ?
Większość mężczyzn i kobiet zgłasza się do AA dopiero wtedy, kiedy znajdą się "na dnie". Ale nie zawsze. Wielu ludzi przyszło do AA na długo przed wypiciem, ich zdaniem, swego ostatniego kieliszka. Pewna osoba, po przyznaniu, że jest bezsilna wobec alkoholu, zachowywała abstynencję przez 6 lub 7 lat, zanim trafiła do AA. Zastosowany wobec siebie przymus niepicia nie dawał jednak ani satysfakcji, ani radości. Potęgujące się napięcie wewnętrzne i kłopoty dnia codziennego już prawie doprowadziłyby do ponownego zapicia, gdyby nie rada jednego z przyjaciół, żeby skontaktowała się z AA. Odtąd osoba ta zachowuje trzeźwość jako wieloletni już członek wspólnoty AA i twierdzi, że nie ma żadnego porównania pomiędzy szczęśliwą trzeźwością dnia dzisiejszego, a pełnym litowania się nad sobą wczorajszym niepiciem. Inni podzielają te doświadczenia. Wiedząc po sobie, że można "na silę" utrzymywać ponurą abstynencję; stwierdzają obecnie, że dużo łatwiej zachowywać radosną trzeźwość i umacniać ją, spotykając się z innymi alkoholikami w ;AA. Jak większość ludzi, tak i oni, nie widzą większego sensu w obieraniu trudniejszej drogi do tego samego celu. Skoro mają możliwość wyboru - wybierają AA.
• Dlaczego AA troszczy się o innych nałogowo pijących ?
Członkowie AA mają swój własny interes w tym, aby oferować swoją pomoc innym alkoholikom, którzy dotąd nie poznali smaku trzeźwości. Po pierwsze wiedzą z własnego doświadczenia, że tego rodzaju działalność, w ramach "Dwunastego Kroku" programu AA, pomaga im wytrwać w trzeźwości. Mają wreszcie coś, czemu mogą oddać się bez reszty. A wspomnienia dawnych, bolesnych przeżyć alkoholowych chronią ich przed zbytnią pewnością siebie, która zazwyczaj nieuchronnie prowadzi do zapicia. Niezależnie jednak od rodzaju uzasadnienia członkowie AA wiedzą, że dobrowolna i pełna oddania pomoc niesiona innym alkoholikom umacnia ich własną trzeźwość. Członkowie AA pragną pomagać pijącym nałogowo także i dlatego, że mają tym samym okazję spłacenia długu tym, którzy im swego czasu pomogli. Jest to jedyny sposób odwdzięczenia się wspólnocie AA. Członek wspólnoty wie, że trzeźwości kupić się nie da i że nie może mu ona być darowana na dłuższy czas. Ale jednocześnie każdy AA wie, że nowy sposób życia bez alkoholu może mieć za darmo, o ile szczerze tego pragnie, a swoją trzeźwością dzieli się z tymi, którzy przychodzą po nim do AA. Do tradycji AA należy to, że wspólnota nikogo nie werbuje w swoje szeregi ani nie ponagla do przyłączenia się, nie zwraca się o pomoc finansową z zewnątrz i takiej pomocy nie przyjmuje
• Kto zajmuje się rozpowszechnianiem idei wspólnoty AA ?
Stosunek AA do środków przekazu polega tradycyjnie bardziej na zachęcaniu niż promocji Wspólnota AA nigdy nie ubiega się o reklamę, ale jednocześnie ściśle współpracuje z przedstawicielami prasy, radia, telewizji i innymi środkami masowego przekazu, poszukującymi informacji na temat programu AA zdrowienia z alkoholizmu. Na szczeblach krajowym i międzynarodowym współpracę prowadzą Biura Służby Krajowej AA. Podobnie dzieje się na szczeblu lokalnym. Wspólnota AA jest głęboko wdzięczna tym wszystkim przyjaciołom, którzy w sposób odpowiedzialny i ze znajomością rzeczy o nim informują. Jedynym, niezwykle istotnym wymogiem jest to, aby w każdym przypadku była zachowana anonimowość członków AA. Należy jednocześnie zaznaczyć, że członkowie AA między sobą nie muszą tej anonimowości przestrzegać.
(c)2021, All Rights Reserved autor: Norbi
Liczba odwiedzin: 1038
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem
free website
built with
kopage